biało-czerwone gotowanie
Blog > Komentarze do wpisu

Wigilijny karp marynowany

Kolejny sposób na "zutylizowanie" resztek po świętach :) Karpia jadam tylko ja i Mama. Co roku po jednym kawałku. A potem jest problem co zrobić z resztą. Pomysł znowu z zeszłorocznego Świata Kobiety. Nigdy nie jadłam innego karpia niż wigilijnego - smażonego na oleju rzepakowym. Zrobiłam z czystej ciekawości.
Taki karp nie może jednak za długo stać - max 5 dni, więc na sylwestra się średnio nadaje ;) a szkoda.

 karp

WIGILIJNY KARP MARYNOWANY

składniki:
- dzwonka smażonego karpia wigilijnego
- 1/2 selera
- pietruszka
- cebula
- goździki
- listki laurowe
- ziarenka pieprzu
- sól, cukier
- szklanka octu (radzę jednak dać mniej)

Warzywa obrać, pokroić w plasterki, zalać 2 szklankami wody. Dodać przyprawy korzenne oraz sól i cukier do smaku. Gotować przez około 20 minut. Następnie do marynaty dolać ocet. Ponownie przyprawić i ostudzić. Zalać karpia marynatą i odstawić conajmniej na 6 godzin.


Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 19.XII.2008 - 03.I.2009]
sobota, 27 grudnia 2008, adrijah

Podoba Ci się mój blog? Polub go na Facebooku.



Przygotowałeś moje danie? Koniecznie pochwal się tym w komentarzu :)

Dziękuję :)

A wiesz, że za zdjęcia dań przygotowanych na podstawie przepisów z mojego bloga co miesiąc możesz wygrać nagrody niespodzianki? Sprawdź.


Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/12/30 15:00:50
mądry polak po szkodzie - żałuję, że nie trafiłam na ten przepis przed świętami, bo u mnie znowu zostało trochę karpia... ale powiem Ci, że ja też zawsze smażę na rzepakowym - po pierwsze, bo zdrowo - u mnie w rodzinie chorują na serce, więc muszą dbać o cholesterol, a olej obniża jego poziom, a po drugie bo smacznie - lubię czuć prawdziwy smak ryby, a olej rzepakowy tego smaku ani zapachu nie zmienia :)
Szablon