biało-czerwone gotowanie
Blog > Komentarze do wpisu

Kasznik

Nigdy nie robiłam niczego nawet na kształt ciasta z kaszą manną, a bardzo ją lubię, dlatego się skusiłam. I absolutnie nie żałuję :) Właściwie to bardziej bym deserem niż ciastem nazwała, ale ok ;) Polecam nawet osobom nie przepadającym za kaszą manną (jak moja Mama, która zjadła duży kawałek :) Przepis razem z dokładną, obrazkową instrukcją wypatrzyłam u Bryssski. Ja wiedziałam, że u mnie w domu wersja z owocami i galaretką się nie sprawdzi (poza tym za mało galaretki było), dlatego wzięłam budyń czekoladowy. To był bardzo dobry wybór :)Całość robi się bardzo łatwo i szybko, tylko dosyć długo musi stać w lodówce żeby wszystko stężało.

kasznik

KASZNIK

składniki na formę o dnie 26x21,5cm:
- 5 szkl mleka
- 14 dużych łyżek kaszy manny
- 1/4 kostki masła (50g)
- 1 szklanka cukru
- 1 duże op czekoladowych herbatników
- 1 duże op zwykłych herbatników
- 1 op budyniu + 1/2 l mleka

Prostokątną formę wyłożyć folią aluminiową. Dno wyłożyć czekoladowymi herbatnikami. Dookoła ułożyć pionowo część herbatników czekoladowych, część zwykłych. 5 szklanek mleka zagotować z masłem i cukrem. Gdy się zagotuje, wsypać kaszę i mieszając gotować aż gęsta masa zacznie bulgotać. Wylać masę na herbatniki, rozsmarować ją równo. Przykryć warstwą zwykłych (jasnych) herbatników. Formę przykryć folią aluminiową i odstawić do ostygnięcia do lodówki.
Budyń zrobić według instrukcji na opakowaniu i wylać na drugą warstwę herbatników, również wyrównać. Można jeszcze czymś ozdobić, posypać, ale ja już tak zostawiłam. Wstawić na noc przykryte folią do lodówki. Przed podaniem odłamać miękkie herbatniki, które odstają ponad budyniem na brzegach. Pokroić i podawać.


Kuchnia Wielkanocna 22.III. - 25.IV.2009
środa, 15 kwietnia 2009, adrijah

Podoba Ci się mój blog? Polub go na Facebooku.



Przygotowałeś moje danie? Koniecznie pochwal się tym w komentarzu :)

Dziękuję :)

A wiesz, że za zdjęcia dań przygotowanych na podstawie przepisów z mojego bloga co miesiąc możesz wygrać nagrody niespodzianki? Sprawdź.


Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Nutka, 77.223.228.*
2009/04/15 19:25:54
alez to musi być fantastyczne!!! i smakowite!!! i....!! Zapisalam przepisik bedę robic na mur beton:) :)
-
2009/04/15 20:54:50
mi Twoja wersja z budyniem bardziej odpowiada
-
2009/04/15 21:49:51
Wow, jestem pod wrażeniem. Mój mąż jest fanem kaszy mannej, a po tym jak mu to pokazałam, będzie gardził ciastem czeskim :) Superowy przepis :)
-
2009/04/15 21:54:59
Jakie sliczne ciacho! :)))) Musi być pycha! Zapisuję do wykonania :)
-
2009/04/15 21:59:26
Hehe, przeczytalam ptasznik ;))


Kiedyś robiłam takie z kaszy - dno i wierzch było z herbatników. Kurczę, ale to dobre było, przypomniałaś mi, dzięki! :)


pozdr!
-
2009/04/15 22:09:47
ale to musiało byc pyszne
jeszcze z tym budyniem!
jestem wielbicielką kaszy manny
obojętne czy z dodatkiem dżemu owoców czy samej
pyszna jest!
-
2009/04/16 12:05:00
Ja też uwielbiam kasze manną, "Kasznik" do zrobienia. :) Wygląda obłędnie smacznie. :))

Pozdrawiam!
-
2009/04/17 11:58:43
Ja kiedys robiłam "Kaszaka" to takie ciasto z kaszą manną na herbatnikach..całkiem niezłe;)
-
Gość: Karotka, *.swidnica.mm.pl
2009/04/17 17:25:04
Ja również robię podobny deser-ciasto od wielu lat... Tylko u mnie w domu od zawsze nazywano go "KASZALOT" - nazwa pewnie od kaszy, ale też od kształtu, bo mama kiedyś wylała do foremki gorącą gęstą masę i miała ją właśnie rozsmarować i wyrównać, kiedy zadzwonił telefon... ;)
Kiedy zakończyła rozmowę, kasza już zdążyła zastygnąć... więc tylko została polana po wierzchu stopioną gorzką czekoladą... Całość w foremce wyglądała, jak wieloryb... ;)

A w zasadzie pomysł na takie wykorzystanie kaszy powstał, kiedy mama chciała zrobić jakieś ciasto, do którego używała podobnie zrobionej kaszy (tylko na zimno) zamiast tradycyjnego kremu. Mama chciała sobie usprawnić pracę i postanowiła dodać kostkę masła już do gotującej się kaszki, zamiast ugotowaną i ostudzoną utrzeć z masełkiem...
Uratowała to tylko aromatem rumowym i wylała na "petitki", żeby się nie zmarnowało... ;)

Do dziś często robię w różnych wersjach smakowych (różne olejki dodaję oraz kakao i wiórki czasem) - zwłaszcza latem, kiedy wszyscy wolą deserki z lodówki.

Ten przepis z budyniem "na wierzchu" też muszę wypróbować...
Mam już za sobą próbę z gotowanym budyniem toffi wymieszanym z ugotowaną na gęsto kaszką... Niezłe było... :)
-
2009/04/25 23:50:50
wygląda przeapetcznie!
-
2009/05/15 13:48:37
twoja wersja wygląda ciekawie, będę ją musiała wypróbować, pozdrawiam serdecznie
-
Gość: darkali, *.ntlworld.ie
2011/04/06 17:32:06
witam, jestem ciekawa jakby twoja masę zmiksować z kostką masła, poniewaz szukam masy "kaszkowej", ale nie umiem trafic na taka z maslem, żeby przypominal;a krem, czy możesz cos poradzic?
-
2011/04/06 18:47:48
Darkali nie mam pojęcia co z tego będzie jak dodasz masło. Ono Ci jest niezbędne? Może spróbuj najpierw zrobić mniejszą porcję bez, jak Ci nie będzie pasować, to dodaj masło i zobacz czy Ci odpowiada. Ja nie robię kremów, żadnych, więc kompletnie się na nich nie znam
Szablon