biało-czerwone gotowanie
Blog > Komentarze do wpisu

Zielona zupa z kurczakiem (Dukan)

Czyżby to była moja pierwsza zupa na Dukanie? Na to wygląda. Planowo miała to być brokułowo-cukiniowo-porowa zupa krem, ale nie chciało mi się jej miksować, bo mój blender cudem techniki nie jest ;) poza tym już tak apetycznie pachniała bez tego jogurtu i skrobi, że pominęłam ostatnie kroki, bo się zrobiłam najzwyczajniej w świecie natychmiast głodna ;)




ZIELONA ZUPA Z KURCZAKIEM
(Dukan, faza II PW)

składniki na 2-3 porcje:
- 2 małe cukinie
- 2 pory
- 1 brokuł lub 1/2 paczki mrożonego
- 1 pojedyncza pierś z kurczaka
- 1 litr bulionu
- sól, pieprz
- kilka kropli Tabasco
- gałka muszkatołowa

Białą część pora pokroić w półtalarki, resztę wyrzucić. Zagotować trochę wody w garnku i wrzucić pora. Przemieszać i poddusić pod przykryciem. Świeżego brokuła oczyścić, rozdrobnić i dorzucić do pora. Cukinie obrać, pokroić w kostkę i wrzucić do reszty. Zalać bulionem, przykryć i gotować. W tym czasie kurczaka oczyścić i pokroić w kostkę. Do rondla wlać trochę zupy bez warzyw i zagotować. Wrzucić kurczaka, posypać solą, pieprzem i odrobiną Tabasco. mieszać aż się zrobi biały (ugotuje się). Odlać zupę i podsmażyć kurczaka. Do bulionu z warzywami dodać przyprawy (wszystkie), wymieszać i przelać do miseczek, posypać kurczakiem.
[Wersja dla nie-dukających - dorzucić garść grzanek]
czwartek, 27 maja 2010, adrijah

Podoba Ci się mój blog? Polub go na Facebooku.



Przygotowałeś moje danie? Koniecznie pochwal się tym w komentarzu :)

Dziękuję :)

A wiesz, że za zdjęcia dań przygotowanych na podstawie przepisów z mojego bloga co miesiąc możesz wygrać nagrody niespodzianki? Sprawdź.


Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/05/27 15:38:27
Bardzo apetycznie wygląda!
-
2010/05/27 17:38:41
smakowita zupka!:)
-
2010/05/27 18:37:24
Brzmi zdrowo i apetycznie:)
-
2010/05/28 02:24:07
rewelacja, szczegolnie z grzankami z saladki z Mc'D
-
2010/05/28 04:07:50
dzięki :)

Phk przynajmniej się nie zmarnowały ;) ale zapewniam Cię, że bez grzanek też jest pyszna :P ciekawe jak wyjdzie Twojej Mamie ;)
Szablon