biało-czerwone gotowanie
Blog > Komentarze do wpisu

F1 od kuchni - Podsumowanie GP Australii

Pierwsze koty za płoty :) Bardzo dziękuję wszystkim, którym akcja wydała się na tyle ciekawa, żeby wziąć w niej udział :)
Przyznaję, że byłam bardzo ciekawa co przygotujecie. Nie spodziewałam się co prawda żadnych steków ze strusia, kangura czy jaszczurek ;) tym bardziej czekałam niecierpliwie na to, co znajdziecie dla siebie w kuchni rodem z Australii :) I jestem bardzo pozytywnie zaskoczona!

PODSUMOWANIE Grand Prix AUSTRALII
(alfabetycznie)

Coikiedygotuje przygotowała Przekąskę (na GP Australii proponuje z owczym serem)

Izaa przygotowała Lamingtons

Panna Malwinna przygotowała Filety drobiowe z sosem z porów i suszonych pomidorów

Wrotka_Online przygotowała Sałatkę z selera

A ja, Adrijah, przygotowałam Łososia na plackach kukurydzianych oraz Mini torciki Pavlova :)

F1 od kuchni

Jeszcze raz dziękuję :)

I zapraszam za 2 tygodnie na Grand Prix Malezji! :)
poniedziałek, 28 marca 2011, adrijah
Tagi: F1 od kuchni

Podoba Ci się mój blog? Polub go na Facebooku.



Przygotowałeś moje danie? Koniecznie pochwal się tym w komentarzu :)

Dziękuję :)

A wiesz, że za zdjęcia dań przygotowanych na podstawie przepisów z mojego bloga co miesiąc możesz wygrać nagrody niespodzianki? Sprawdź.


Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/03/28 09:57:13
super! to ja już rozglądam się za czymś rodem z Malezji;)
-
2011/03/28 17:13:46
Ja też myslę nad Malezją, mam nadzieje,ze coś uda mi się przygotować:)
Szablon