biało-czerwone gotowanie
Blog > Komentarze do wpisu

Ciasteczka z masłem orzechowym i czekoladą


Niedawno był w Lidlu amerykański tydzień. Wybrałam się specjalnie po masło orzechowe z kawałkami orzechów :) Właściwie nie wiem, czy jest takie gdzieś w stałej sprzedaży, nigdy nie szukałam, tylko to kupione rok temu w Lidlu jadłam oszczędnie i cierpliwie czekałam na kolejny taki tydzień ;) Przy okazji kupiłam groszki czekoladowe właściwie bez pomysłu na ich wykorzystanie. Nigdy bym nie wpadła na to, że użyję tych składników razem, a tu proszę :) Od dawna marzyły mi się ciastka z masłem orzechowym, a jak trafiłam na te, to już musiałam spróbować :) Ciastka są w środku trochę chewy*, za to dookoła są chrupiące, jak Pieguski :) Jednak moje wyszły bardzo słodkie, mogłyby być bardziej słono-orzechowe ;) Ale już wiem dlaczego takie były - przez przypadek dałam tylko połowę masła orzechowego! Następnym razem nadrobię :) Chociaż moim rodzicom taka wersja bardzo odpowiada i nie chcą zmian ;)


CIASTKA Z MASŁEM ORZECHOWYM I CZEKOLADĄ

składniki na ok. 35 sztuk (u mnie 15 dużych i 16 wielkości Piegusków):
- 1¼ szkl mąki pełnoziarnistej
- ¾ łyżeczki sody oczyszczonej
- ½ łyżeczki proszku do pieczenia
- ¼ łyżeczki soli
- ½ szkl miękkiego masła
- ½ szkl masła orzechowego (powinna być cała 1 szkl)
- 1 szkl cukru trzcinowego
- 1 jajko
- 1 łyżka mleka
- 100g groszków z gorzkiej czekolady

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.
W jednej misce wymieszać mąkę z sodą, proszkiem i solą.
W drugiej, dużej misce ubić miękkie masło z masłem orzechowym, aż będzie puszyste. Dodać cukier i wymieszać do uzyskania gładkiej masy. Wmieszać jajko i mleko, na koniec suche składniki (z groszkami włącznie). Rozgrzać piekarnik do 175°C. Z ciasta lepić w rękach kuleczki wielkości orzecha włoskiego lub mniejsze, układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując odległość kilku cm. Każdą kuleczkę spłaszczyć lekko widelcem (ale nie za bardzo!). Ciastka podczas pieczenia się spłaszczą i zwiększą powierzchnię. Piec 10-12 minut (u mnie 15-20, wszystko zależy od wielkości ciastek). Wyjąć jeszcze nieco miękkie z piekarnika, odstawić na 10 minut, żeby "stężały", po czym zdjąć z blachy.


*nie ciągnące, ale pół-twarde, pół-miękkie, da się je troszkę żuć

wtorek, 13 marca 2012, adrijah

Podoba Ci się mój blog? Polub go na Facebooku.



Przygotowałeś moje danie? Koniecznie pochwal się tym w komentarzu :)

Dziękuję :)

A wiesz, że za zdjęcia dań przygotowanych na podstawie przepisów z mojego bloga co miesiąc możesz wygrać nagrody niespodzianki? Sprawdź.


Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/03/13 13:46:44
jako ciasteczkowy potwór ślinię się przed ekranem. uwielbiam takie ciasteczka
-
2012/03/13 14:26:37
oo, przypomniałaś mi, że mam kolczyki z ciasteczkowym potworem, idealnie by tu pasowały :D
-
2012/03/13 15:07:40
śliczne pieguski
-
2012/03/13 17:11:48
Oooo a ja uwielbiam masło orzechowe, ale ostatni wypiek z nim okazał się klapą:( Może zaryzykuję i spróbuję tych ciasteczek. Polecam robić masło orzechowe samej bo wychodzi taniej i można zrobić swoje ulubione:)

osiakowegotowanie.blogspot.com/2012/02/domowe-maso-orzechowe.html

Pozdrawiam:)
-
2012/03/13 17:23:40
Dusiowaa dziękuję :) tylko żeby się producent Piegusków nie czepił ;)

Osia oo super pomysł :) spróbuję zrobić sobie wersję z kawałkami orzeszków, ciekawe czy się uda :) a co próbowałaś piec? i co poszło nie tak? to była moja pierwsza próba i chyba dobrze wybrałam, bo wyszło super :)
-
2012/03/13 18:34:27
Podobają mi się te ciasteczka! :)
-
2012/03/13 21:37:45
No ja piekłam muffiny z masłem orzechowym i wyszedł mi pierwszy raz w życiu koszmarny zakalec;) W dodatku w ogóle nie smakowały one masłem orzechowym. Nie wiem czym będziesz miażdżyć orzechy, ale mój malakser najpierw zamienia je na takie drobne kawałki, dopiero potem na papkę więc może po prostu zatrzymaj na chwilę na tym etapie maszynę, część wyjmij i potem wymieszaj z gładką masą:) Szkoda rąk i noża na ręczne siekanie:)
-
2012/03/13 22:24:10
Jakie równiutkie i śliczniutkie. Ładniejsze niż te z paczki, nazwy nie wymienię ;)
-
2012/03/15 17:11:52
chętnie bym kilka przygarnęła :)
-
2012/03/22 20:27:31
fajne ciacha, lepsze niż te z paczek ;}
-
Gość: Martita, *.gdansk.vectranet.pl
2014/06/29 16:20:55
A jaki to typ mąki? Użyłam Graham 1850 i podczas pieczenia za bardzo się rozlewają:(
Do ostatniej porcji dosypałam trochę mąki i nie rozgniatałam widelcem - na razie wyglądają prawie jak firmowe "Pieguski":)
-
2014/06/29 16:53:15
Ja zwykle używam Lubelli, ona ponoć ma typ ok. 2000 (bo to podobno różnie bywa, dlatego nie podają tego na opakowaniu). Oprócz typu istotna jest też suchość mąki. Niektóre są bardziej suche i wchłaniają więcej wilgoci, a inne mniej. To może być też kwestia przechowywania. Niestety ilość mąki lepiej dopasowywać indywidualnie
Szablon