Ruda - no dobra, teraz już czarna - i Blada Córka i studentka w jednym, bierze się za gotowanie
piątek, 27 stycznia 2012
Paprykowa zupa gulaszowa z szybkowaru

Niesamowicie szybki i aromatyczny obiad :) Trochę przegięłam z sokiem pomidorowym i zrobiła się zupa, choć plan był inny ;) Bo w oryginale był 1 kg pomidorów, ale te świeże, dostępne w naszej okolicy o tej porze roku są, mówiąc łagodnie, beznadziejne. Dlatego postanowiłam je zastąpić sokiem, który stał sobie w szafce od jakiegoś czasu i czekał na zbawienie ;) Mięso też wyciągnęłam w ramach czyszczenia zamrażarki ;) Przy okazji wreszcie odważyłam się użyć naszego nowiutkiego szybkowaru, który dostaliśmy dzięki polskiej akcji Ireny i Andrzeja :) No rewelacja! Mięso mięciutkie, nic nie jest rozgotowane i w 30 minut zrobiłam rozgrzewający obiad, który normalnie by się dusił 2-3h. Szał! :D Ale jednak zupa lepsza jest następnego dnia ;) jak już się wszystko lepiej przegryzie.



PAPRYKOWA ZUPA GULASZOWA

składniki na 4 porcje:
- ok. 80 dkg cielęciny (u nas polędwica)
- 5 łyżek oleju
- 2 cebule
- 1 łyżka mąki
- 1 szkl białego, wytrawnego wina
- 3 szkl soku pomidorowego
- 3 ząbki czosnku
- 3 kolorowe papryki (u nas żółta, pomarańczowa i czerwona)
- sól i pieprz

W szybkowarze rozgrzać olej, cielęcinę pokroić w cienkie paski lub niedużą kostkę. Podsmażyć mięso do zrumienienia, w tym czasie posiekać cebulę, podsmażyć z mięsem. Posypać łyżką mąki (można sypnąć więcej, jeśli chce się uzyskać gęstą zupę) i wymieszać. Wlać wino i sok pomidorowy. Czosnek obrać i posiekać, wrzucić do garnka. Papryki umyć, wykroić gniazda nasienne, samą paprykę pokroić w paski, wrzucić do garnka, doprawić solą i pieprzem, przemieszać i szczelnie zamknąć szybkowar. Ustawić II stopień gotowania i gotować 20 minut od momentu przekroczenia progu ciśnienia wewnętrznego.




Tagi: szybkowar
19:13, adrijah , zupkowo
Link Komentarze (5) »
sobota, 21 stycznia 2012
Lekkie ciasto wybitnie orzechowe

Miało być ciasto kokosowo-marchewkowe na białkach, ale okazało się, że nie mam ani kokosa, ani marchewki. Ostatecznie i tak zużyłam rozmrożone białka, ale zastępując składniki, których mi zabrakło, wszystkim, co znalazłam, czyli praktycznie samymi orzechami ;) Co prawda miałam też kilka śliwek, ale jakoś mi tu nie pasowały... Ciasto wyszło przepyszne :) G. nie mógł się doczekać, aż ostygnie i podskubywał po troszku spieczony wierzch ;) I po spróbowaniu wcale mu się nie dziwię, bo jest genialne!



LEKKIE CIASTO WYBITNIE ORZECHOWE

składniki na keksówkę 12x35cm:
- 6 białek (~1 szkl)
- szczypta soli
- 1 szkl cukru (trzcinowego)
- 1 szkl mąki
- 3/4 szkl tartych migdałów
- 3/4 szkl tartych orzechów laskowych
- ok. 125g masła lub margaryny
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 op mieszanki orzechów (laskowe, migdały, brazylijskie, nerkowce, 150g)

Masło rozpuścić i odstawić do przestygnięcia. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywno, dalej miksując dodawać partiami cukier. Jak się dobrze wymiesza, dodawać tarte migdały i orzechy, masło, mąkę i proszek do pieczenia. Wsypać mieszankę orzechów i delikatnie wymieszać łyżką. Przelać do keksówki wysmarowanej olejem lub silikonowej. Piec w 180°C przez 30 minut*

*ja piekłam w małej, silikonowej, 10x20cm i musiałam piec 1h





czwartek, 19 stycznia 2012
Sos pieczarkowy z papryką x2

Po pieczarkach w śmietanie zostało nam trochę pieczarek, a po muffinach kurczakowych, akurat 1/2 papryki. Pierś kurczaka dokupiliśmy, reszta była w szafkach i obiad w stylu Małej_Mi gotowy :) A nawet dwa szybkie obiady, ale o tym później ;) Tym razem podane z kawałkami smażonego kurczaka i makaronem :) G stwierdził, że wszystko, co robię z papryką, smakuje tak samo i sypnął sobie curry ;) też dobre wyszło ;)



SOS PIECZARKOWY Z PAPRYKĄ

składniki:
- 6-8 pieczarek
- 1/2 czerwonej papryki
- 1/2 łyżeczki słodkiej mielonej papryki
- 1/2 łyżeczki ostrej czerwonej papryki
- 1 łyżeczka suszonych płatków kolorowej papryki
- 200ml wody
- 1 łyżeczka octu z białego wina (dałam z czerwonego)
- 1-2 łyżeczki mąki pszennej
- sól i pieprz
- 2 łyżki oleju

Paprykę pokroić w paski lub kostkę, pieczarki pokroić w cienkie plastry, podsmażyć w rondelku razem z papryką na oleju. Oprószyć solą i pieprzem, wsypać paprykę w proszku i płatki papryki, wymieszać. Wlać 100ml wody i ocet, chwilkę gotować. W pozostałych 100ml rozmieszać mąkę, dodać do pieczarek. Zagotować, zamieszać, ewentualnie doprawić do smaku solą i pieprzem, podawać wedle uznania, raczej na ciepło.



---

A następnego dnia...



SOS PIECZARKOWY Z PAPRYKĄ 2

Jeśli coś Wam zostanie - a nam została jedna pierś z kurczaka, trochę ponad 1 porcja makaronu i mniej więcej 1/3 sosu - polecam dodać coś w miarę płynnego, pomidorowego + ulubione przyprawy i mieć kolejny obiad dla 2 osób. A co na przykład dodać?

- sok pomidorowy rozmieszany z mąką lub pomidory w puszce
- curry
- czosnek
- żółty ser
- ew. sól i pieprz

Wystarczy wszystko razem (poza serem) wrzucić na patelnię, doprawić i zagotować, ewentualnie trochę odparować.
Na koniec, już na talerzu, polecam posypać startym serem (zamyśliłam się i starłam sobie na dużych oczkach... G. dostał już ze startym na małych oczkach i fajnie się rozpuszczał :) ser, nie G. ;)






wtorek, 17 stycznia 2012
Muffiny kurczakowe

Są bardzo efektowne :) Niestety nie mam jak Wam tego pokazać, bo padła mi bateria w aparacie zanim zdążyłam je przekroić, ale możecie to zobaczyć na forum :) Trochę dałam ciała, bo chyba przesuszyłam swoje muffiny. Majonez nie chciał się zrumienić, więc zostawiłam na 40 minut, ale mięso podejrzewam, że po 30 już było idealne. Nadzienie jest bardzo proste, do tego nie dałam pieczarek i pietruszki, bo jedliśmy je z pieczarkami w śmietanie ze szczypiorkiem i rewelacji nie było (no, dopiero po dodaniu sosu). Co nie zmienia faktu, że są bardzo proste i szybkie w przygotowaniu i chętnie będę do nich wracać modyfikując nadzienie i kombinując z przyprawami :) Was również zachęcam do własnych eksperymentów :)



MUFFINY KURCZAKOWE

składniki na 4-5 muffin (~2 porcje):
- podwójna pierś z kurczaka
- sól i pieprz
- ok. 200g pieczarek (jak pisałam,u mnie bez)
- 1/2 papryki
- 1 cebula
- ok. 100g żółtego sera
- 1 łyżka oleju do smażenia
- po 1 łyżeczce majonezu

Pieczarki i cebulę pokroić i zeszklić na oleju (lub maśle), doprawiając pod koniec smażenia solą i pieprzem. Paprykę i ser pokroić w kostkę. 
Mięso podzielić na mniejsze kawałki i cienko rozbić. Włożyć płaty mięsa we wgłębienia w foremce na muffiny tak, żeby mięso wystawało i dało się nim przykryć muffinkę. Nałożyć podsmażoną cebulę i pieczarki, paprykę i ser. Posypać solą i pieprzem, zakryć nadzienie zawijając mięso. Każdą muffinkę posmarować z wierzchu łyżeczką majonezu. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180°C i piec 30-40 minut.
niedziela, 15 stycznia 2012
Pieczarki w śmietanie

Nie wiedziałam do końca w którą kategorię je wrzucić, bo są niesamowicie uniwersalne. Pasują zarówno do mięsa, makaronu, kaszy, placków, pieczonego ciasta francuskiego czy chleba, a niektórzy ;) chętnie jedliby je nawet same :) Są pyszne na ciepło i na zimno, więc wybór ciężki. Ostatecznie uznałam, że to sos ;)
W życiu bym nie pomyślała, że coś tak zwykłego jak pieczarki i śmietana, może być tak pyszne :) Rain1Drop miała rację :) Gorąco polecam! Ja z pewnością będę do nich wracać :) Chyba, że spróbuję wersji jogurtowej...



PIECZARKI W ŚMIETANIE

składniki:
- 500g pieczarek
- 1 średnia cebula
- olej do smażenia
- 1 ząbek czosnku (u nas 1 łyżeczka staropolskiego)
- 1 szczypta suszonego tymianku (u nas 1 łyżeczka)
- 100g śmietany 18% (u nas 200g 22%)
- 1 łyżka mąki (pominęłam)
- sól i pieprz
- szczypiorek

Pieczarki umyć i pokroić w plastry. Cebulę obrać i drobno posiekać (ja miałam pieczarki giganty, więc cebulę też pokroiłam w dość duże pół-pióra), wrzucić na rozgrzany olej i zeszklić. Dodać pieczarki, czosnek i tymianek. Dusić co jakiś czas mieszając, przez 5-10 minut, aż zmiękną, a sok odparuje. Zdjąć patelnię z ognia, posiekać szczypiorek, dodać do pieczarek razem ze śmietaną. Wymieszać i jeszcze chwilkę gotować. Jeśli całość będzie za gęsta, dodać 1-2 łyżki wody i dokładnie wymieszać.


piątek, 06 stycznia 2012
Sernik na zimno z cytrynową nutą

Miałam upiec na dziś placek trzech króli z książki Martynki. Właściwie to upiekłam, ale płaty ciasta francuskiego mi się nie zlepiły tak, jak powinny i nadzienie mi wypłynęło ;) Nie powiem, było smaczne, ale kompletnie niefotogeniczne ;) Na szczęście miałam w zanadrzu twaróg itd i zrobiłam sernik :) Bardzo lubię blog Alby, ale jeszcze żaden Jej przepis nie pojawił się u mnie na blogu, choć próbowałam kilku. Po prostu nie nadążałam ze zdjęciami ;) Tym razem się udało :) Głównie dlatego, że też nie wszystko mi się udało. Otóż dodałam polewy mniej cukru niż zwykle. Ba, połowę zastąpiłam cukrem trzcinowym. Jest pyszna, ale nie tężeje ;) Dlatego na wierzchu mam mozaikę, a spód trochę nasiąkł kakaową polewą. Na szczęście smaku to nie zepsuło, wręcz odwrotnie :)



SERNIK NA ZIMNO Z CYTRYNOWĄ NUTĄ

składniki na tortownicę o śr. 26cm:
- 250g płatków corn flakes
- 200g miękkiego masła
- 6 łyżek płynnego miodu

- 500g kremowego serka twarogowego
- 200g jogurtu naturalnego
- 200g cukru pudru
- sok z 2 cytryn
- 10 płaskich łyżeczek żelatyny
- 300ml śmietany kremówki (30%)

- owoce lub polewa czekoladowa

Płatki pokruszyć jak najdrobniej, wymieszać z miękkim masłem i miodem, zagnieść rękami. Masą wykleić spód i boki tortownicy wygładzając łyżką zmoczoną zimną wodą. Jeśli będzie się rozpadać, zmrozić przez 15 minut i dopiero wyklejać tortownicę. Gotowy spód włożyć do zamrażarki na 20 minut.
W tym czasie twaróg wymieszać z jogurtem, cukrem pudrem i sokiem z cytryny. Żelatynę rozpuścić w małej ilości gorącej wody dodać do masy serowej, dokładnie wymieszać. Kremówkę ubić na sztywno, delikatnie wymieszać z masą serową. Wyłożyć masę na spód z płatków i wygładzić. Odstawić do lodówki na co najmniej 4 godziny (u mnie całą noc). Gdy zastygnie, wyjąć ostrożnie na talerz/paterę i polać polewą lub ozdobić owocami.




Życzę smacznego, tymczasem ja lecę przed telewizor oglądać Króla Lwa (na TVP1 o 20:20 :)
środa, 04 stycznia 2012
Mokka instant

Niespodzianką dla Shinju i Izy miało być ciasto. Zaraz po ogłoszeniu wyników upiekłam 3 i odechciało mi się dalszych prób, bo wyszły mi same zakalce. Ewidentnie miałam zły dzień. Później nie bardzo miałam kiedy piec itd, potem święta, no i ostatecznie postanowiłam nie ryzykować, tylko dać dziewczynom coś zupełnie innego, mianowicie słoiki z mieszanką własnej kawy z kakao :) Ja wiem, że prawdziwa mokka to 1/3 espresso + 1/3 ciepłego mleka + 1/3 rozpuszczonej gorzkiej czekolady, ale takiej wersji instant nie potrafię zrobić ;) Pomysł zaczerpnęłam stąd. IMO to fajny prezent gwiazdkowy :) Tym bardziej przepraszam za spóźnienie. Obawiam się, że "dzięki" poczcie polskiej, dziewczyny dostały całość już bez warstw, dokładnie wymieszaną ;)



MOKKA INSTANT

składniki na 12 porcji:
- 1 szkl gorzkiego kakao
- 1 szkl cukru pudru
- 1/2 szkl kawa rozpuszczalna "espresso"
- 1 szkl mleka w proszku
- 1/2 łyżeczki soli
- 1/2 szkl drobno posiekanej czekolady deserowej

Do czystego i suchego litrowego słoika (u mnie 2x0,5l) wsypywać po kolei warstwami: kakao, cukier, kawę, mleko w proszku i sól, dopełnić posiekaną czekoladą, szczelnie zamknąć słoik i dołączyć do niego karteczkę z instrukcją:
"Zawartość słoika wymieszaj misce. Żeby zrobić jedną porcję, rozpuść 1/3 szklanki mieszanki w 1 szklance gorącej wody.
Całość przechowuj w szczelnym pojemniku."




poniedziałek, 02 stycznia 2012
Rolada szpinakowo-łososiowa

Widziałam takich sporo, jak byłam na Dukanie. Wtedy nie odważyłam się zrobić, teraz żałuję, że tyle się z tym zbierałam. Bardzo spodobała mi się wersja Felixiany z żółtym twarożkiem, ale musiałam dodać od siebie troszkę pikanterii ;) Upiekłam 2 rolady na standardowej wielkości blachę od piekarnika. Jedną zabraliśmy ze sobą na sylwestra, gdzie męskie grono polewało ją... słodkim sosem chili. Ja jednak wolę samą ;) Gorąco polecam, bo jest bardzo szybka i bardzo prosta, do tego jeszcze bardziej smaczna i wygląda efektownie :) A jakby tego było mało - smakuje także osobom twierdzącym, że nie lubią szpinaku.



ROLADA SZPINAKOWO-ŁOSOSIOWA

składniki na 2 rolady:
- 2 op mrożonego szpinaku (po 400g)
- 8 jajek
- sól i pieprz
- 2 ząbki czosnku
- 450g dobrze zmielonego twarogu
- 1/2 słoiczka chrzanu śmietankowego (ok. 80-90g)
- 2-3 łyżeczki kurkumy (dla koloru)
- 3 op wędzonego łososia w plastrach (po 100g)

Żółtka oddzielić od białek. Szpinak rozmrozić i odcedzić, wymieszać z żółtkami, solą, pieprzem i przeciśniętym czosnkiem. Białka ubić na sztywną pianę, wymieszać delikatnie z masą szpinakową. Dużą blachę w piekarniku wyłożyć papierem do pieczenia, wyłożyć połowę masy i rozłożyć ją mniej więcej równą warstwą po całej powierzchni. Piec 15 minut w 190°C. W tym czasie wymieszać twaróg z chrzanem, kurkumą, solą i pieprzem. Gdy jeden biszkopt ostygnie, zdjąć go z blachy i tak samo upiec drugi, z pozostałej masy szpinakowej. Twaróg wymieszany z dodatkami podzielić na pół i rozsmarować równymi warstwami na obu ostudzonych biszkoptach. Rozłożyć na nich plastry łososia. Zwinąć równo w roladę (bardzo łatwo się zawija i nic nie pęka), zawinąć szczelnie folią aluminiową i odstawić na kilka godzin do lodówki. Przed podaniem pokroić w 1-1,5cm plastry.


sobota, 31 grudnia 2011
Noworoczne ciasto czekoladowe i tapety

Jak byłam mała, zawsze, gdy przyjeżdżała do nas Babcia, czytała mi Martynkę. Męczyłam ją jedną książką w kółko i choć znałam wszystkie historyjki na pamięć, cały czas miałam dokładnie taką samą radochę z ich słuchania. Niedawno w Empiku przeglądałam sobie książki kucharskie dla dzieci i trafiłam na Kuchnię Martynki. Chodziłam z nią po sklepie i prawie piszczałam z radości denerwując G :) ale jej nie kupiłam... Za to G. kupił mi ją na imieniny :D Znowu cieszyłam się jak dziecko :) Bo dla mnie to bardzo sentymentalny prezent. Bardzo chętnie wypróbuję wszystkie przepisy z książki :) No to zaczynamy od początku, akurat na czasie ;) Pyszne ciasto czekoladowe. Nie za słodkie, niewyrastające zbytnio, z lekką pomarańczową nutką. Idealne po wszystkich świątecznych słodkościach. Ja upiekłam dwa i jedno - ozdobione, biorę ze sobą na imprezę sylwestrową :)



NOWOROCZNE CIASTO CZEKOLADOWE

składniki na tortownicę 20-22cm (u mnie 24 ;) :
- 200g gorzkiej czekolady 60% (u mnie deserowa)
- 125g cukru pudru
- 125g masła
- 100g mąki
- 50g tartych migdałów
- 5 jajek
- 1/2 łyżeczki startej skórki pomarańczowej
- 50g orzeszków pinii (u mnie migdały w słupkach)
- 1 biała czekolada do ozdoby

Rozbić jajka, oddzielając żółtka od białek. Czekoladę rozpuścić w dużej misce w kąpieli wodnej razem z masłem, następnie zdjąć z ognia, dodać żółtka i dokładnie wymieszać wszystko trzepaczką do uzyskania jednolitej, gładkiej masy. Dosypać 80g cukru pudru, mąkę, migdały, orzechy i skórkę pomarańczową, dokładnie wymieszać łyżką. Resztę cukru pudru wsypywać stopniowo do białek, ubijając na sztywną pianę. Delikatnie przekładać do ciasta, wymieszać delikatnie, ale szybko łyżką. Tortownicę wysmarować tłuszczem i podsypać mąką albo wyłożyć papierem do pieczenia. Przelać ciasto do przygotowanej formy. Piekarnik rozgrzać do 190°C i piec ciasto przez 30-35 minut. 
Ciasto wyjąć i ostudzić. Białą czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Można nią po prostu polać ciasto lub zrobić wzorki.







źródło: "Kuchnia Martynki - najlepsze przepisy" wyd. Papilon

~ ~ ~

Wspominałam na facebooku, że mam dla Was niespodziankę. Otóż od nowego roku będą się pojawiać na blogu tapety do ściągnięcia robione przez G. :) Znajdziecie je TUTAJ

A tak wygląda pierwsza tapeta, na styczeń 2012:




Szczęśliwego

Nowego Roku!

poniedziałek, 26 grudnia 2011
prezenty zapakowane w bibułę

Jakiś czas temu znalazłam u Brata spory zapas różnokolorowej bibuły i stwierdziłam, że fajnie byłoby ją wykorzystać do pakowania prezentów. Pamiętam, że z godzinę siedziałam jeszcze w listopadzie, rozkminiając co i jak zrobić, nawet sobie wszystko rozrysowałam ;) Problem w tym, że gdy już wcieliłam w życie swój plan, okazało się, że tak zapakowane prezenty wcale nie wyszły takie ładne, jak planowałam. Do tego wycinanie dziurkaczem wzorków w bibule jest strasznie frustrujące ;) Zahacza i rwie się niemiłosiernie. No nic, minimalnie zmodyfikowałam opakowania i ostatecznie wyglądały tak:















szary papier do pakowania - Allegro
zwykła bibuła - sklep papierniczy
bibuła w gwiazdki/serduszka - Allegro
dziurkacze - Allegro
wstążki - Allegro
pierniczki - handmade z tego przepisu
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 50
Szablon

TAPETY NA PULPIT
tapeta styczeń 2012

adrijah@gazeta.pl